Skoro Artur zaprasza do dyskusji o alternatorach skrobnę coś od siebie mam clio 1 z 91 roku jakiś czas temu nawalił mi alternator kompletnie popaliły się 2 przewody wchodzące do jego wnętrza podobno idące do regulatora napięcia przewody się nie przepaliły tylko zwęgliła się otulina na nich powód tego był małym zaniedbaniem nie dokreciłem pokrywy klawiatury i alternator kompletnie zalało olejem. Na elektryce się nie znam wiec alternator bez ogledzin i sprawdzania odłożyłem na bok zastępując go nowym.
I tu pytanie w jaki sposób (jak,czym) posprawdzać go i wykryć ewentualne niedomagania szkoda by leżał i się marnował zaznaczam że z elektryką nie mam do czynienia i jestem w tym zielony więc jak by ktoś chciał coś napisać na ten temat proszę o tłumaczenie tak jak dziecku:) może coś z tego załape.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum