Wysłany: Pią 12 Gru, 2008 Renault Laguna 1.8, problemy z zapalaniem na zimnym silniku
Witam wszystkich.Mam Renault Lagune 1.8 benzyna+lpg z '97r.i mam z nią mały problem, chodzi o to, że na zimnym silniku daleko nie zajadę, a ściślej mówiąc, nie ruszę dopuki auto się nie zagrzeje, nie mam pojęcia o co jej chodzi, myślałam że może to czujnik temperatury od ssania, ale wówczas musiałabym trzymać ją na przepale (tak robiłam gdy auto stało całą noc na dworze). Czy ktoś miałby może jakiś pomysł na jej dolegliwość? Miałąm ją podpiąć na komuter, ale pewien mechanik stwierdził, że to bez sensu, bo wyjdzie szereg błędów (że niby Laguny tak podobno mają), i że lepiej szukać przyczyny "na piechotę" Help!
Pomógł: 5 razy Wiek: 31 Dołączył: 24 Lut 2008 Posty: 103 Skąd: Września
Wysłany: Pon 15 Gru, 2008
Po pierwsze i najważniejsze to zmień mechanika!! Chyba samochód wie najlepiej co mu dolega, ten wymieni cały szereg części za wszystko inkasując, a przecież można tylko niedziałający element. Powodów może być mnóstwo: poczynając od złego stanu paliwa (wytrącająca się parafina, we filtrze), sam filtr, pompa paliwa, z drugiej strony to wytwarzanie mieszanki, czyli silnik krokowy, wtrsk(i), komputer, wiązki elektryczne.... Może napisz coś więcej, czy gaśnie jak dodajesz gazu, czy dymi na jakiś kolor, czy jest dobry poziom odpowiedniego oleju, czy długo kręci rozrusznikiem etc, etc....
dzięki za zainteresowanie (już prawie zwątpiłam), Paliwo leję najlepsze bo już miałąm przygodę z pompą paliwową (wymieniłam w zeszłym miesiącu), więc odpada, wszystkie filtry zmieniałąm jakieś 3 tyś km temu więc tez odpada. Odpala mi od tyku tyle że gdy ruszam to zgaśnie mi z 5 razy zanim się nie nagrzeje, poza tym wszystko jak w zegarku, zastanawiam się jak będzie reagowała gdy przyjdą mrozy. Mnie się wydaje że może to być czujnik, ale z kolei nie muszę jej robić przepału więc to mnie jakoś dezorientuje.
Pomógł: 5 razy Wiek: 31 Dołączył: 24 Lut 2008 Posty: 103 Skąd: Września
Wysłany: Pon 15 Gru, 2008
Dziwna sprawa. Może to zapobiegawczo, bo to nie fortuna: jeszcze raz filtr paliwa, i flaszka denaturatu na co najmniej 1/3 zbiornika paliwa (wyeliminuje wodę z układu paliwowego, a jeżeli wody tam nie ma, to na pewno nie zaszkodzi silnikowi). Silnik jak jest zimny, jest sporo słabszy, może po prostu za szybko puszczasz sprzęgło? Acha, dzieje się tak zarówno na benzynie jak i na LPG?? Jaka instalacja LPG? Ach, no i jakie to jest lepsze paliwo? Bo do tego silnika najlepsze to PB95, możesz zalać PB98, ale to tylko strata kilku złotych, oraz kilku koni mechanicznych.
Denaturatu ? pierwsze słyszę o takiej metodzie, no ale... ja nie mechanik, trudno się dziwić, a leję werwę, na lpg nie odpalam jej wogóle, dopiero za jakiś czas sobie przełanczam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum