Wysłany: Pią 05 Cze, 2009 Potrzebuje pomocy Renault Scenic 2000r.
Witam, Panowie mam problem ze swoim autem. Kupiłem go 3 tygodnie temu Renault Scenic 2000r. I wystąpił mi problem. Pod czas jazdy z przodu w lewym kole ciągle coś pukało przy ruszeniu autem. Kiedy wracałem z 2h jazdy napotkałem problem, a wręcz awarie. Zajeżdżałem już na parking przed domem. Zatrzymałem się, skręciłem koła w lewo, wrzuciłem pierwszy bieg i ruszyłem do przodu. Po około 0,5m przejechanego zaczęło coś warczeć z przodu i auto już nie jechało. Moim zdaniem warczało po lewej stronie. Wylał się olej, gęsty, koloru czarno- siwego… Zgasiłem samochód, po chwili znowu go odpaliłem. Skręcone koła, pierwszy bieg, samochód nie jedzie i znowu warczy. Kolega powiedział abym wyprostował koła i go odpalił. Zapaliłem auto, wyprostowałem koła, wbiłem bieg i ruszył mi do przodu, następnie wbiłem wsteczny i auto znowu mi ruszyło. Postanowiłem auto zgasić i 2 metry go przepchać na postój. Kiedy go przestawiłem olej już nie leciał. Postanowiłem zerknąć na dół co się stało i zrobiłem zdjęcie dla waszej oceny: http://www.fotosik.pl/pok...b36171ef95.html to jest miejsce gdzie moim zdaniem olej trysną.
Natomiast kiedy zajrzałem pod maskę z latarką leżała taka część: http://www.fotosik.pl/pok...413934fa02.html
Potrzebuje waszej pomocy, naprawdę, pomóżcie mi
Pomógł: 5 razy Wiek: 31 Dołączył: 24 Lut 2008 Posty: 103 Skąd: Września
Wysłany: Wto 16 Cze, 2009
No pech - zdjęcia mi się nie ładują (ale to wina mojego netu, jutro zobaczę na domowym jak nie zapomne).
Z opisu wynika że wylała skrzynia biegów. Tego oleju wylało się więcej niż litr? Jak tak, to będzie to. Jeżeli wspomaganie działa dobrze i cicho, to na pewno skrzynia. Dziwi mnie tylko ten warkot, wskazuje on na awarię przegubu ale nie powinno to mieć nic wspólnego z tym wyciekiem - poprostu druga awaria... Co jeszcze dziwniejszego, to po wyprostowaniu kół ruszył z miejsca. Z rozsypanym przegubem nie powinien.
No, ale co do naszej Tobie pomocy: niestety nie spodziewaj się rady w stylu przykręć tą śrubkę, i wszystko będzie ok. Niestety samem cieżko ogarnąć taką awarię, a z postu wnioskuje że mechanikiem nie jesteś. Mogę Ci tylko poradzić, abyś do warsztatu nie próbował tym jechać i nie chodzi już tylko o dalsze awarię, ale chodzi o bezpieczeństwo Twoje i innych, a więc tylko laweta.
http://www.fotosik.pl/pok...413934fa02.html
Czesc z zdjecia jest to czesc krzyzaka znajdujacego sie na koncu półosi wchodzacego w przegub, byc moze krzyzak sie calkiem rozsypal i dlatego auto niechce jechac, ale jesli sie da mozna dojechac do warsztatu. nie jest to bardzo groźne uszkodzenie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum